Witajcie. Zapraszam Wszystkich, których interesuje dobra książka: historyczna, polityczna, dla dzieci, na zaczepienie się na moim blogu. Jest on tworzony specjalnie dla Was. Wszystkie pomysły książek do recenzji, które chcielibyście przeczytać, będą mile widziane. Blog zawiera, także informacje o edukacji domowej:-)
środa, 5 sierpnia 2026
Seks w PRL
piątek, 24 lipca 2026
To tylko wojna
„Każda wojna jest klęską człowieka.”
— Jan XXIII
II wojna
światowa pozostaje jednym z najtragiczniejszych wydarzeń w historii ludzkości.
Miliony ludzi straciły życie, całe miasta zostały zniszczone, a granice państw
zmieniły się na zawsze. W pamięci historycznej najczęściej obecne są wielkie
bitwy, działania armii, decyzje polityków oraz strategie wojskowe. Znacznie
rzadziej mówi się o tych, którzy nie nosili munduru i nie trzymali w rękach
broni, a mimo to każdego dnia musieli walczyć o przetrwanie. Kobiety, dzieci,
osoby starsze oraz całe rodziny stały się bezbronnymi świadkami wojennego
okrucieństwa. To właśnie im poświęcona jest książka „Bezbronni i utracone
nadzieje. Ludność cywilna wobec wydarzeń wojennych 1944 roku”, przygotowana
pod redakcją Pana Bartosza Janczaka i wydana przez Instytut Pamięci Narodowej.
Tom liczy 432 strony i zawiera trzynaście artykułów naukowych ukazujących
doświadczenia ludności cywilnej różnych narodowości w przedostatnim roku II
wojny światowej.
Publikacja
przypomina, że historia nie jest jedynie opowieścią o zwycięstwach i porażkach
militarnych. Przede wszystkim jest historią ludzi – ich codziennego życia,
cierpienia, lęku, nadziei i prób zachowania człowieczeństwa w świecie
ogarniętym przemocą. Dzięki temu książka stanowi niezwykle ważny głos w
badaniach nad społecznymi skutkami wojny. Rok 1944 zapisał się w historii jako
okres wielkich ofensyw militarnych. Wojska alianckie rozpoczęły wyzwalanie
Europy Zachodniej, Armia Czerwona przesuwała się coraz dalej na zachód, a
Niemcy stopniowo traciły kontrolę nad okupowanymi terenami. Dla milionów
mieszkańców Europy był to czas ogromnych nadziei. Wielu wierzyło, że wojna
zakończy się jeszcze przed nadejściem zimy. Rzeczywistość okazała się jednak
znacznie bardziej dramatyczna. Walki były niezwykle intensywne, a ludność
cywilna znalazła się pomiędzy walczącymi armiami. Dla wielu rodzin właśnie rok
1944 oznaczał największą tragedię – utratę domu, śmierć bliskich, deportację
lub konieczność ucieczki. Jak podkreślają Autorzy tomu, wojna nie oszczędzała
nikogo, a zakończenie działań wojennych przyszło dopiero wiosną 1945 roku.
Jednym z
największych walorów książki jest szeroka perspektywa badawcza. Pisarze nie
ograniczają się wyłącznie do losów mieszkańców Polski. Analizują również
doświadczenia ludności cywilnej Belgii, Holandii, Niemiec, Włoch oraz innych
regionów Europy. Dzięki temu czytelnik może dostrzec, że cierpienie nie znało
granic państwowych ani narodowościowych. Niezależnie od języka, kultury czy
wyznania ludzie przeżywali podobny strach przed bombardowaniami, głodem,
represjami oraz utratą najbliższych. Publikacja pokazuje także, że wojna miała
wiele wymiarów. Nie ograniczała się do walk prowadzonych na frontach.
Codziennością stały się problemy z dostępem do żywności, lekarstw, opału czy
bezpiecznego schronienia. Każdy dzień wymagał podejmowania trudnych decyzji.
Rodzice starali się chronić dzieci, starsi wspierali młodszych, sąsiedzi
pomagali sobie nawzajem, często ryzykując własnym życiem. Takie historie
pokazują niezwykłą siłę solidarności i wzajemnej pomocy nawet w najbardziej
nieludzkich warunkach.
Szczególnie
poruszający jest fakt, że ludność cywilna nie miała realnego wpływu na przebieg
wojny. Zwykli mieszkańcy byli zmuszeni podporządkować się decyzjom podejmowanym
przez walczące państwa. Musieli opuszczać swoje domy, ukrywać się przed
bombardowaniami, znosić okupację i nieustanny strach o przyszłość. Wielu ludzi
traciło dorobek całego życia w ciągu kilku godzin. Domy zamieniały się w ruiny,
szkoły przestawały istnieć, a miejsca dotychczas kojarzone z bezpieczeństwem
stawały się areną walk.
Książka
przypomina również, że wojna pozostawia rany nie tylko na ciele, ale przede
wszystkim w psychice człowieka. Strach, trauma i poczucie utraty towarzyszyły
ludziom przez całe życie. Dzieci wychowywały się w atmosferze przemocy i
niepewności, często tracąc możliwość normalnego dzieciństwa. Dorośli żyli z
poczuciem odpowiedzialności za swoje rodziny, choć nie byli w stanie zapewnić
im bezpieczeństwa. Takie doświadczenia wpływały na całe powojenne pokolenia. Na
uwagę zasługuje naukowy charakter publikacji. Poszczególne artykuły powstały w
oparciu o bogaty materiał źródłowy – dokumenty archiwalne, wspomnienia
świadków, relacje uczestników wydarzeń oraz wcześniejsze badania historyczne.
Dzięki temu czytelnik otrzymuje nie tylko emocjonalną opowieść o ludzkim
cierpieniu, lecz także rzetelną analizę historyczną opartą na wiarygodnych
źródłach. Praca ma charakter interdyscyplinarny, łącząc historię społeczną,
wojskową i regionalną.
Interesującym
elementem książki jest zestawienie różnych doświadczeń mieszkańców Europy. W
niektórych regionach wojna oznaczała wyzwolenie spod okupacji niemieckiej, w
innych – początek nowej zależności politycznej i represji. Dla wielu
społeczności rok 1944 nie przyniósł upragnionej wolności, lecz kolejne dramaty
związane z przesiedleniami, zmianą granic czy wkroczeniem nowych władz. Autorzy
pokazują, że zakończenie jednej okupacji nie zawsze oznaczało odzyskanie pełnej
wolności.
Publikacja
zwraca również uwagę na niezwykle ważny problem pamięci historycznej. Przez
wiele lat badania nad II wojną światową koncentrowały się głównie na
działaniach wojskowych. Tymczasem historia ludności cywilnej pozostawała często
na marginesie zainteresowania. Książka pod redakcją Pana Bartosza Janczaka i
współautorów skutecznie wypełnia tę lukę, przypominając, że największymi
ofiarami wojny byli zwykli ludzie. Czytając kolejne rozdziały, trudno nie
zastanawiać się nad współczesnym światem. Niestety również dziś na różnych
kontynentach dochodzi do konfliktów zbrojnych, których ofiarami są przede
wszystkim cywile. Bombardowane miasta, uchodźcy, zniszczone domy i rozdzielone
rodziny przypominają obrazy znane z Europy lat czterdziestych XX wieku.
Historia pokazuje więc swoją ponadczasowość. Zmieniają się technologie
prowadzenia wojny, lecz cierpienie ludności cywilnej pozostaje podobne.
Ogromną
wartością publikacji jest także jej humanistyczny wymiar. Pisarze nie
koncentrują się wyłącznie na liczbach i faktach. Za każdą statystyką starają
się dostrzec konkretnego człowieka – jego rodzinę, marzenia, codzienność i
dramatyczne wybory. Dzięki temu czytelnik łatwiej rozumie, że wojna nie jest
jedynie wydarzeniem historycznym, ale przede wszystkim tragedią milionów
indywidualnych istnień. Na uwagę zasługuje również sposób skonstruowania całego
tomu. Trzynaście artykułów tworzy spójną całość, choć każdy z nich podejmuje
odmienny problem badawczy. Pozwala to spojrzeć na rok 1944 z wielu perspektyw –
geograficznych, społecznych i kulturowych. Taka różnorodność sprawia, że
publikacja nie jest monotonna, lecz stopniowo buduje szeroki obraz Europy
pogrążonej w wojnie.
Przesłanie
książki można streścić w jednym zdaniu – największą ofiarą wojny zawsze
pozostaje człowiek. Niezależnie od tego, kto odnosi zwycięstwo militarne,
ludność cywilna ponosi ogromne koszty konfliktu. Traci życie, zdrowie, dom,
rodzinę, poczucie bezpieczeństwa oraz nadzieję na normalną przyszłość. Tytuł
publikacji wyjątkowo trafnie oddaje ten dramat. „Bezbronni” to ludzie
pozbawieni możliwości obrony przed wojenną machiną, natomiast „utracone
nadzieje” symbolizują zawiedzione oczekiwania na szybkie zakończenie wojny i
powrót do spokojnego życia.
Książka ma
również ogromne znaczenie edukacyjne. Może być cenną lekturą dla uczniów,
studentów, nauczycieli oraz wszystkich zainteresowanych historią XX wieku. Uczy
nie tylko faktów historycznych, ale także empatii i odpowiedzialności za
zachowanie pamięci o ofiarach wojny. Pokazuje, że historia nie powinna
ograniczać się do dat i nazwisk dowódców. Powinna przede wszystkim przypominać
o losach zwykłych ludzi.
Podsumowując,
„Bezbronni i utracone nadzieje. Ludność cywilna wobec wydarzeń wojennych
1944 roku” jest publikacją wyjątkowo wartościową zarówno pod względem
naukowym, jak i moralnym. Dzięki pracy wielu badaczy powstało opracowanie,
które ukazuje dramat wojny z perspektywy najczęściej pomijanej – perspektywy
cywilów. Książka przypomina, że za każdą wielką bitwą kryją się tysiące rodzin
próbujących ocalić swoje życie i godność. Jest to lektura skłaniająca do
refleksji nad ceną wojny oraz wartością pokoju, wolności i ludzkiego życia.
Pozwala lepiej zrozumieć, że pamięć o przeszłości jest nie tylko obowiązkiem
historyków, ale również całego społeczeństwa, które dzięki niej może budować
przyszłość opartą na szacunku, dialogu i odpowiedzialności za drugiego człowieka.
Książkę do recenzji otrzymałam od Instytutu Pamięci Narodowej
Zmartwychwstanie i życie
„Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto
we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie.”
(J 11,25)
Literatura
religijna od wieków pomaga ludziom lepiej rozumieć prawdy wiary oraz odkrywać
ich znaczenie w codziennym życiu. Szczególną rolę odgrywają książki skierowane
do rodzin, ponieważ umożliwiają wspólne przeżywanie najważniejszych wydarzeń
roku liturgicznego. Taką publikacją są „Małe opowieści na wielkie dni”
autorstwa Pani Kingi Rybarczyk i Pana Marcina Walczaka. Jest to książka, która
w prosty, ciepły i przystępny sposób prowadzi czytelnika przez wydarzenia
Wielkiego Tygodnia i Świąt Wielkanocnych. Choć adresowana jest przede wszystkim
do dzieci i ich rodziców, jej przesłanie okazuje się niezwykle uniwersalne.
Autorzy przypominają, że największe prawdy można przekazać prostym językiem, a
krótkie opowieści potrafią skłonić do głębokiej refleksji nad życiem, wiarą i
relacjami z drugim człowiekiem.
Już sam
tytuł książki zachęca do zastanowienia. „Małe opowieści” odnoszą
się do krótkich historii, które łatwo przeczytać podczas rodzinnego wieczoru.
Jednak „wielkie dni” oznaczają wydarzenia, które zmieniły historię świata.
Autorzy pokazują, że nie potrzeba długich rozpraw teologicznych, aby zrozumieć
sens męki, śmierci i zmartwychwstania Jezusa. Czasami wystarczy dobrze
opowiedziana historia, która poruszy serce i pozostanie w pamięci na długo.
Największym
atutem książki jest jej umiejętność łączenia prostoty z głębią. Opowiadania są
napisane językiem zrozumiałym dla dzieci, ale jednocześnie zawierają treści,
które skłaniają dorosłych do refleksji. Dzięki temu publikacja staje się
narzędziem budowania dialogu między pokoleniami. Rodzice mogą czytać dzieciom
kolejne rozdziały, odpowiadać na ich pytania i wspólnie odkrywać znaczenie
wydarzeń opisanych w Ewangelii. Takie wspólne czytanie przypomina, że wiara
dojrzewa przede wszystkim w rodzinie. W książce szczególne miejsce zajmuje
postać Jezusa Chrystusa. Nie jest On ukazany jedynie jako bohater wydarzeń
historycznych, lecz jako ktoś bliski człowiekowi, kto rozumie jego cierpienie,
lęk, samotność i nadzieję. Autorzy pokazują Jezusa jako nauczyciela miłości,
przebaczenia i służby. To niezwykle ważne przesłanie we współczesnym świecie, w
którym często dominuje egoizm i obojętność.
Ewangelia
św. Jana przypomina:
„Tak
bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w
Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne” (J 3,16).
Słowa te
stanowią klucz do zrozumienia całej książki. Wszystkie opowiadania prowadzą
bowiem do odkrycia, że źródłem Wielkanocy jest bezwarunkowa miłość Boga do
człowieka. Pisarze ukazują także ogromne znaczenie nadziei. Wielki Piątek jest
dniem cierpienia i śmierci, ale nie stanowi zakończenia historii. Cisza
Wielkiej Soboty prowadzi do poranka Zmartwychwstania, który przynosi światło i
radość. Dzięki temu czytelnik uczy się, że nawet najtrudniejsze doświadczenia
nie muszą oznaczać końca.
Święty Jan
Paweł II wielokrotnie podkreślał znaczenie nadziei. Podczas inauguracji swojego
pontyfikatu wypowiedział słynne słowa:
„Nie
lękajcie się! Otwórzcie drzwi Chrystusowi!”
Wezwanie
to pozostaje aktualne również dzisiaj. Książka Pani Rybarczyk i Pana Walczaka
zachęca, aby nie bać się wiary i pozwolić, by obecność Chrystusa przemieniała
codzienne życie.
Jednym z
najpiękniejszych motywów książki jest przebaczenie. Jezus, mimo cierpienia i
odrzucenia, nie odpowiada nienawiścią. Nawet na krzyżu modli się za swoich
prześladowców:
„Ojcze,
przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią” (Łk 23,34).
To zdanie
należy do najbardziej poruszających fragmentów Ewangelii. Autorzy książki
pokazują, że przebaczenie nie jest oznaką słabości, lecz największej siły
człowieka. We współczesnym świecie pełnym konfliktów umiejętność przebaczania
wydaje się jedną z najważniejszych cnót.
Papież
Franciszek napisał:
„Miłosierdzie
jest imieniem Boga.”
To krótkie
zdanie doskonale oddaje przesłanie książki. Każda opowieść przypomina, że Bóg
nie przestaje kochać człowieka, nawet wtedy, gdy ten popełnia błędy. Istotnym
elementem publikacji jest również ukazanie wartości rodziny. Wspólne czytanie
staje się okazją do rozmowy, zadawania pytań i budowania więzi. Pisarze
przypominają, że dzieci uczą się wiary przede wszystkim przez przykład
dorosłych. Nie wystarczy przekazywać wiedzy – trzeba pokazywać ją własnym
życiem.
Benedykt
XVI napisał:
„Świat daje nam wiele rzeczy, ale nie może dać
nadziei. Nadzieja pochodzi od Boga.”
Te słowa
doskonale współgrają z przesłaniem książki. Autorzy pokazują, że prawdziwe
szczęście nie zależy od posiadania, sukcesu czy popularności, ale od odkrycia
sensu życia zakorzenionego w miłości Boga. Czytając kolejne opowiadania, łatwo
zauważyć, że Twórcy nie moralizują. Pozwalają czytelnikowi samodzielnie
wyciągać wnioski. Dzięki temu książka nie przypomina podręcznika religii, lecz
serdeczną rozmowę z czytelnikiem. Jest to ogromna zaleta, ponieważ zachęca do
osobistego przeżywania treści, zamiast narzucać gotowe odpowiedzi.
Warto
zwrócić uwagę również na walory literackie publikacji. Język jest prosty, ale
staranny. Opisy są obrazowe, dialogi naturalne, a narracja spokojna i pełna
ciepła. Dzięki temu książkę czyta się z przyjemnością. Estetyczne ilustracje
dodatkowo pobudzają wyobraźnię dzieci i pomagają lepiej zrozumieć przedstawiane
wydarzenia.
Książka
skłania także do zastanowienia się nad własnym życiem. Czy potrafię przebaczać?
Czy znajduję czas dla rodziny? Czy umiem pomagać potrzebującym? Czy pamiętam o
modlitwie? Czy przeżywam święta jedynie jako tradycję, czy jako spotkanie z
Chrystusem? Autorzy nie odpowiadają za czytelnika. To on sam musi znaleźć
odpowiedź.
Szczególnie
poruszające wydają się słowa św. Pawła:
„Jeżeli
Chrystus nie zmartwychwstał, daremna jest nasza wiara” (1 Kor 15,14).
To właśnie
zmartwychwstanie stanowi centrum chrześcijaństwa i główny punkt książki.
Autorzy przypominają, że Wielkanoc nie kończy się na wspomnieniu wydarzeń
sprzed dwóch tysięcy lat. Jest zaproszeniem do wewnętrznej przemiany każdego
człowieka.
Moim
zdaniem „Małe opowieści na wielkie dni” to książka niezwykle
wartościowa. Łączy prostotę z mądrością, piękno literatury z głębią Ewangelii
oraz rodzinny charakter z uniwersalnym przesłaniem. Pokazuje, że wiara nie jest
zbiorem nakazów i zakazów, lecz drogą prowadzącą do miłości, pokoju i nadziei.
To lektura, która pomaga przygotować się do Wielkanocy nie tylko poprzez
poznanie wydarzeń biblijnych, ale przede wszystkim przez przemianę serca.
Na
zakończenie warto przywołać słowa św. Jana Pawła II:
„Człowiek
jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest; nie przez to, co
ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi.”
Zdanie to
doskonale podsumowuje przesłanie książki. Autorzy przypominają, że prawdziwa
wielkość rodzi się z miłości, dobroci, przebaczenia i gotowości do służby
drugiemu człowiekowi. Dlatego „Małe opowieści na wielkie dni” nie
są jedynie zbiorem opowiadań dla dzieci. Są zaproszeniem do odkrycia, że
największe prawdy życia kryją się często w prostych gestach, codziennych
rozmowach i małych historiach, które prowadzą do spotkania z Bogiem i drugim
człowiekiem.
Książkę do recenzji otrzymałam od Wydawnictwa Rybarczyk
środa, 15 lipca 2026
Przez mrozy Syberii
Kościół w czasach PRL
Okres Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej był jednym z najbardziej skomplikowanych etapów w historii Polski XX wieku. Po zakończeniu II wojny światowej kraj znalazł się pod wpływem Związku Radzieckiego, a władzę przejęli komuniści, którzy dążyli do stworzenia państwa opartego na ideologii marksistowsko-leninowskiej. Jedną z największych przeszkód w realizacji tego celu był Kościół katolicki – instytucja ciesząca się ogromnym autorytetem społecznym i od wieków związana z polską kulturą oraz tożsamością narodową. W książce „Biskupi w realiach PRL”, wydanej przez Instytut Pamięci Narodowej, Pan Rafał Łatka przedstawia funkcjonowanie polskiego episkopatu w latach 1944–1989, ukazując zarówno relacje biskupów z władzami komunistycznymi, jak i ich wpływ na życie społeczne, religijne i polityczne kraju. Publikacja pozwala lepiej zrozumieć, dlaczego Kościół katolicki odegrał tak istotną rolę w utrzymaniu polskiej tożsamości narodowej oraz w procesie odzyskiwania wolności.
Świętymi bądźcie
niedziela, 14 czerwca 2026
Czas rozliczeń po wojnie.
Hermann Göring podczas procesu
II wojna światowa pozostaje jednym z najtragiczniejszych wydarzeń w historii Polski i Europy. Okres niemieckiej okupacji przyniósł ogromne straty ludzkie, materialne i kulturowe, których skutki były odczuwalne jeszcze przez wiele dziesięcioleci po zakończeniu wojny. W świadomości społecznej rozliczenie zbrodni nazistowskich najczęściej kojarzy się z procesami norymberskimi, podczas których osądzono najważniejszych przywódców III Rzeszy. Książka „Nie tylko Norymberga. Zbrodnie niemieckie na ziemiach polskich 1939–1945 i ich powojenne rozliczenia”, wydana przez Instytut Pamięci Narodowej, pokazuje jednak, że kwestia odpowiedzialności za niemieckie zbrodnie wojenne była znacznie bardziej złożona. Autorzy publikacji zwracają uwagę na skalę przestępstw popełnionych na ziemiach polskich oraz na długotrwały i często niedokończony proces ścigania sprawców. Dzięki temu pozycja ta stanowi nie tylko opracowanie historyczne, ale również ważną refleksję nad znaczeniem sprawiedliwości, pamięci i odpowiedzialności za przeszłość.
Polska Słowiańska
Literatura od wieków pozwala człowiekowi przekraczać granice tego, co znane i racjonalne. Dzięki niej możemy wejść w świat, w którym codzien...
-
„Nie pozwól małym rozumom przekonać cię, że twoje marzenia są zbyt duże”. Lilo i Stich Co to była za przygoda… Po pierwsze nie miałam poję...
-
J.R.R. Tolkien – „Bajki nie kłamią. One mówią prawdę – tylko prawdę, którą w dzieciństwie ciężko przyjąć.” Literatura dziecięca pełni wiele ...






