sobota, 21 lutego 2026

Zło ukryte...





 Robert H. Jackson, główny oskarżyciel ze strony Stanów Zjednoczonych, rozpoczął proces w Norymberdze słowami:




„Przywilejem otwierania pierwszego w historii procesu przeciwko zbrodniom przeciwko pokojowi świata jest również ciężka odpowiedzialność. Zbrodnie, które staramy się osądzić i ukarać, były tak przemyślane, tak złośliwe i tak niszczące, że cywilizacja nie może tolerować ich zignorowania.”



Książka „Poszukiwania zbrodniarzy hitlerowskich przez władze Rzeczypospolitej Polskiej i Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej w Ameryce Łacińskiej po 1945 r. Dokumenty dyplomatyczne”, wydana przez Instytut Pamięci Narodowej, stanowi wyjątkowe źródło do badań nad powojenną historią dyplomacji oraz międzynarodowych wysiłków na rzecz ścigania sprawców zbrodni nazistowskich. Jest to publikacja o charakterze dokumentalnym, ale jej znaczenie wykracza daleko poza edycję archiwaliów – odsłania bowiem mało znany rozdział aktywności państwa polskiego w realiach zimnej wojny, pokazując determinację w dążeniu do sprawiedliwości mimo politycznych i geopolitycznych ograniczeń.

Po zakończeniu II wojny światowej Polska należała do państw najbardziej dotkniętych okupacją niemiecką. Skala zbrodni popełnionych na jej terytorium – zarówno wobec ludności żydowskiej, jak i nieżydowskiej – nadawała szczególną wagę kwestiom odpowiedzialności karnej sprawców. Władze odrodzonej Rzeczpospolita Polska, a następnie Polska Rzeczpospolita Ludowa, traktowały ściganie zbrodniarzy hitlerowskich nie tylko jako obowiązek prawny, lecz także moralny i polityczny. Publikacja IPN pokazuje, że działania te nie ograniczały się do procesów prowadzonych w kraju czy do współpracy z trybunałami międzynarodowymi. Istotnym polem aktywności była także Ameryka Łacińska – region, który po wojnie stał się jednym z kierunków ucieczki wielu byłych funkcjonariuszy III Rzeszy. Państwa tego obszaru, z różnych powodów – politycznych, ideologicznych czy pragmatycznych – nie zawsze były skłonne do współpracy w zakresie ekstradycji.

Największą wartością książki jest to, że opiera się ona na autentycznych dokumentach dyplomatycznych: raportach, notach, korespondencji ambasad i analizach sporządzanych przez urzędników Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Z materiałów tych wyłania się obraz żmudnej, często niewidocznej pracy dyplomatów, którzy w warunkach napięć zimnowojennych starali się zdobywać informacje, weryfikować doniesienia i podejmować interwencje w sprawach podejrzewanych zbrodniarzy. Dokumenty ukazują m.in. zainteresowanie sprawą Adolf Eichmann, jednego z głównych organizatorów Zagłady, którego odnalezienie w Argentynie stało się wydarzeniem o światowym znaczeniu. W materiałach pojawiają się również wzmianki dotyczące Josef Mengele – lekarza z Auschwitz – oraz postaci takich jak Herberts Cukurs, odpowiedzialnego za zbrodnie na ludności żydowskiej na Łotwie. Choć Polska nie zawsze odgrywała w tych sprawach rolę pierwszoplanową, dokumenty pokazują, że śledziła ich rozwój i Nie można tutaj pomijać kontekstu politycznego. Polska po 1945 r. funkcjonowała w orbicie wpływów Związku Radzieckiego, a jej polityka zagraniczna była silnie uwikłana w rywalizację Wschód–Zachód. W tym kontekście ściganie zbrodniarzy hitlerowskich miało również wymiar propagandowy. Ujawnianie obecności byłych nazistów w krajach sprzymierzonych z Zachodem mogło służyć jako argument w ideologicznej walce. Jednocześnie dokumenty pokazują, że poza retoryką istniał autentyczny wysiłek administracyjny i prawny. Dyplomaci starali się kompletować materiały dowodowe, odpowiadać na zapytania innych państw, a także reagować na oskarżenia pod adresem Polski – w tym zarzuty dotyczące antysemityzmu czy niewystarczającej ochrony ocalałych z Zagłady. Książka pozwala więc zobaczyć, jak kwestie moralne splatały się z interesami politycznymi. Lektura dokumentów unaocznia również granice skuteczności tych działań. Brak bezpośrednich narzędzi nacisku, trudności w dostępie do informacji oraz niechęć części państw do współpracy powodowały, że wiele inicjatyw kończyło się na etapie wymiany not dyplomatycznych. Często brakowało jednoznacznych dowodów, a zmieniające się realia międzynarodowe – np. priorytet walki z komunizmem w polityce niektórych rządów – sprawiały, że kwestia odpowiedzialności za zbrodnie wojenne schodziła na dalszy plan. Publikacja IPN nie idealizuje tych działań, lecz pozwala czytelnikowi samodzielnie ocenić ich skuteczność. To szczególnie cenne, ponieważ zamiast narracji autorskiej otrzymujemy surowe źródła, które wymagają interpretacji, ale jednocześnie umożliwiają krytyczną analizę.

Książka ma znaczenie nie tylko dla badaczy historii dyplomacji czy prawa międzynarodowego. Jest również istotnym wkładem w refleksję nad problemem bezkarności sprawców zbrodni masowych. Pokazuje, że proces rozliczeń nie zakończył się wraz z procesami norymberskimi, lecz trwał przez dekady i był uzależniony od złożonych uwarunkowań politycznych. Publikacja ta przypomina także, że pamięć o ofiarach wymagała konsekwentnych działań instytucjonalnych. Nawet jeśli efekty nie zawsze były spektakularne, sam fakt podejmowania starań świadczy o dążeniu do zachowania ciągłości odpowiedzialności państwa wobec własnej historii.

Poszukiwania zbrodniarzy hitlerowskich… to praca, która łączy w sobie wymiar źródłowy, polityczny i moralny. Odsłania kulisy mało znanej aktywności polskiej dyplomacji w powojennym świecie, w którym sprawiedliwość często przegrywała z kalkulacją geopolityczną. Jednocześnie pokazuje, że dążenie do rozliczenia zbrodni nazistowskich było dla władz polskich elementem trwałej polityki państwowej, wykraczającej poza zmiany ustrojowe. W rezultacie książka ta stanowi nie tylko dokument epoki, lecz także ważny głos w dyskusji o odpowiedzialności, pamięci i roli państwa w dochodzeniu sprawiedliwości w wymiarze międzynarodowym.

Książkę do recenzji otrzymałam od Instytutu Pamięci Narodowej

Zło dobrem zwyciężaj...





 „Módlmy się, abyśmy byli wolni od lęku, zastraszenia, ale przede wszystkim od żądzy odwetu i przemocy.”


Jerzy Popiełuszko



Książka „Ksiądz Jerzy Popiełuszko. Historia życia” autorstwa Pana Jakub Gołębiewski to rozbudowana, poruszająca i głęboko refleksyjna opowieść o jednym z najważniejszych duchownych w historii współczesnej Polski – Jerzy Popiełuszko. Publikacja ta ma charakter biograficzny, ale jednocześnie wykracza poza ramy zwykłego życiorysu. Autor ukazuje bowiem losy kapłana na tle dramatycznych wydarzeń społecznych i politycznych drugiej połowy XX wieku, dzięki czemu czytelnik otrzymuje nie tylko portret człowieka, lecz także obraz epoki naznaczonej walką o wolność, godność i prawdę.

Już pierwsze rozdziały książki skupiają się na dzieciństwie i młodości przyszłego kapłana. Jerzy Popiełuszko wychował się w skromnej, głęboko religijnej rodzinie na Podlasiu. Atmosfera domu rodzinnego, oparta na wierze, pracowitości i wzajemnym szacunku, ukształtowała jego charakter. Pisarz podkreśla, że od najmłodszych lat wyróżniał się wrażliwością, spokojem oraz silnym poczuciem odpowiedzialności. Te cechy stały się fundamentem jego późniejszej postawy kapłańskiej. Wstąpienie do seminarium duchownego było naturalną konsekwencją dojrzewającego powołania, choć droga ta nie była wolna od trudności. Szczególnie trudnym doświadczeniem w życiu młodego kleryka była obowiązkowa służba wojskowa, którą w czasach PRL odbywali również alumni seminariów duchownych. Warunki panujące w jednostkach wojskowych były często formą presji psychicznej wobec kandydatów na księży. Autor książki ukazuje, że mimo szykan i prób osłabienia jego wiary, Jerzy pozostał wierny swoim przekonaniom. To doświadczenie umocniło go duchowo i przygotowało na późniejsze wyzwania.

Kluczową część publikacji stanowi opis działalności duszpasterskiej księdza Jerzego w Warszawie, szczególnie w parafii św. Stanisława Kostki. To właśnie tam rozpoczął odprawianie słynnych Mszy za Ojczyznę, które stały się duchowym wsparciem dla uczestników ruchu „Solidarność”. W okresie narastających napięć społecznych i wprowadzenia stanu wojennego kazania Popiełuszki miały ogromne znaczenie. Pisarz podkreśla, że nie były one wezwaniem do nienawiści czy przemocy, lecz do moralnej odnowy, odwagi i wierności prawdzie. Ksiądz Jerzy wielokrotnie powtarzał, że „zło dobrem zwyciężaj” – słowa te stały się mottem jego działalności. W książce wyraźnie ukazane jest także narastające zainteresowanie aparatu bezpieczeństwa osobą kapłana. Władze komunistyczne postrzegały jego działalność jako zagrożenie dla systemu. Był inwigilowany, zastraszany i wielokrotnie przesłuchiwany. Mimo to nie zaprzestał swojej misji. Autor przedstawia go jako człowieka świadomego ryzyka, lecz gotowego ponieść konsekwencje w imię wyznawanych wartości.

Kulminacyjnym momentem biografii jest dramatyczne uprowadzenie i zabójstwo księdza Jerzego w 1984 roku przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa. Opis tych wydarzeń w książce ma charakter poważny i pełen szacunku. Śmierć kapłana wstrząsnęła całym społeczeństwem i stała się jednym z symboli okrucieństwa systemu komunistycznego. Pogrzeb, w którym uczestniczyły setki tysięcy ludzi, był nie tylko ceremonią religijną, ale także manifestacją jedności narodu. Pan Gołębiewski nie kończy jednak opowieści na tragicznym finale. Zwraca uwagę na duchowe dziedzictwo księdza Jerzego oraz na proces beatyfikacyjny, który doprowadził do ogłoszenia go błogosławionym w 2010 roku. Wydarzenie to było potwierdzeniem, że jego życie i śmierć zostały uznane przez Kościół za świadectwo męczeństwa. Postać Popiełuszki stała się symbolem odwagi sumienia i niezłomności wobec niesprawiedliwości.

Autor pokazuje, że nawet jedna osoba, kierująca się wiarą i moralnymi zasadami, może mieć ogromny wpływ na społeczeństwo. Biografia księdza Jerzego to historia człowieka, który w trudnych czasach potrafił pozostać wierny prawdzie i swoim przekonaniom. Publikacja Pana Jakuba Gołębiewskiego przypomina, że wolność i godność nie są dane raz na zawsze, lecz wymagają odwagi, odpowiedzialności i poświęcenia. Podsumowując, książka ta stanowi nie tylko rzetelne opracowanie biograficzne, ale także ważny głos w dyskusji o wartościach, które kształtują życie społeczne. Ukazuje, że heroizm nie zawsze przejawia się w spektakularnych czynach – czasem polega na codziennej wierności sumieniu. Dzięki tej publikacji postać księdza Jerzego Popiełuszki pozostaje żywa w pamięci kolejnych pokoleń jako symbol walki o prawdę, sprawiedliwość i ludzką godność.

Książkę do recenzji otrzymałam od Instytutu Pamięci Narodowej

środa, 4 lutego 2026

Tak Bóg umiłował Świat...






 „Albowiem Ja wiem, jakie myśli mam o was – mówi Pan – myśli o pokoju, a nie o niedoli, aby zgotować wam przyszłość i nadzieję.”


(Jr 29,11)





Tematyka czasów ostatecznych od wieków budziła ogromne zainteresowanie ludzi wierzących. Pytania o sens historii, ostateczny los świata oraz rolę Boga w dziejach ludzkości pojawiają się zarówno w Biblii, jak i w pismach wielu teologów oraz myślicieli chrześcijańskich. Jedną z najważniejszych książek poruszających tę problematykę jest dzieło Ellen G. White znane w Polsce pod tytułem „Końcowe wydarzenia w świetle Biblii i pism Ellen G. White”, wydane przez Orion Plus (często utożsamiane z książką „Wielki bój”). Publikacja ta stanowi szeroką analizę wydarzeń eschatologicznych, ukazanych w kontekście biblijnym oraz duchowym, i jest jednym z fundamentalnych tekstów teologii adwentystycznej. Ellen G. White przedstawia historię świata jako część wielkiego konfliktu między dobrem a złem, pomiędzy Chrystusem a szatanem. Według Autorki konflikt ten rozpoczął się jeszcze w niebie, przed stworzeniem świata, a następnie przeniósł się na ziemię wraz z upadkiem pierwszych ludzi. Cała historia ludzkości – wojny, reformacje, prześladowania, rozwój religii oraz upadki moralne – są w jej ujęciu elementami tego duchowego boju. Książka ukazuje więc dzieje świata nie jako przypadkowy ciąg wydarzeń, lecz jako realizację Bożego planu zbawienia, który zmierza ku określonemu finałowi.

Szczególne miejsce w książce zajmuje analiza proroctw biblijnych, zwłaszcza z Księgi Daniela i Apokalipsy św. Jana. Autorka podkreśla, że proroctwa te nie mają jedynie znaczenia symbolicznego, lecz odnoszą się do realnych wydarzeń historycznych i przyszłych. Prorok Daniel zapowiada ciągłość Bożego panowania słowami:



„On zmienia czasy i pory, On obala królów i ustanawia królów” (Dn 2,21).



Z kolei Apokalipsa wskazuje na nieuchronność sądu Bożego:



„Bójcie się Boga i oddajcie Mu chwałę, bo nadeszła godzina sądu Jego” (Ap 14,7).

Ellen G. White interpretuje te księgi jako klucz do zrozumienia czasów końca. Zwraca uwagę na symbolikę bestii, pieczęci, plag oraz sądu Bożego, łącząc je z konkretnymi wydarzeniami historycznymi oraz przyszłymi. Jej interpretacja ma charakter historyczno-proroczy, co oznacza, że proroctwa wypełniają się stopniowo na przestrzeni dziejów, a nie jednorazowo.

Centralnym motywem książki jest koncepcja wielkiego boju między Chrystusem a szatanem. Biblia jasno wskazuje na istnienie takiego konfliktu, opisując go jako walkę o lojalność stworzeń wobec Boga. W Apokalipsie czytamy:



„I nastąpiła walka w niebie: Michał i jego aniołowie mieli walczyć ze Smokiem” (Ap 12,7).

Takie podejście ma na celu ukazanie ciągłości Bożego działania i potwierdzenie wiarygodności Biblii jako natchnionego Słowa Bożego. Autorka dużą wagę przywiązuje również do roli Kościoła i wiernych w czasach ostatecznych. Podkreśla, że końcowe wydarzenia nie będą jedynie serią katastrof i sądów, ale przede wszystkim czasem próby wiary, wierności oraz moralnego wyboru. Według Ellen G. White prawdziwi wierzący będą wezwani do zachowania Bożych przykazań, życia zgodnego z zasadami Biblii oraz odrzucenia fałszywych nauk i kompromisów ze światem. Szczególnie mocno akcentowana jest potrzeba osobistej relacji z Bogiem, opartej na modlitwie, studiowaniu Pisma Świętego i duchowym przygotowaniu na powtórne przyjście Jezusa Chrystusa.



Ważnym elementem dzieła jest także ukazanie prześladowań wiernych jako znaku czasów końca. Biblia wielokrotnie zapowiada, że wierność Bogu może wiązać się z cierpieniem:



„Wszyscy, którzy chcą żyć pobożnie w Chrystusie Jezusie, prześladowani będą” (2 Tm 3,12).

Autorka wielokrotnie podkreśla, że Pismo Święte jest najwyższym autorytetem, a jej pisma mają jedynie pomagać w jego zrozumieniu. Biblia sama zachęca do badania Słowa Bożego:



„Badajcie Pisma, bo sądzicie, że w nich macie życie wieczne” (J 5,39).

W książce pojawia się również krytyczna analiza religii instytucjonalnej oraz zagrożeń wynikających z połączenia władzy religijnej i politycznej. Ellen G. White ostrzega przed sytuacją, w której religia przestaje opierać się na Biblii, a zaczyna bazować na tradycji, autorytecie ludzkim lub przymusie. Według niej jednym z kluczowych problemów czasów końca będzie odejście od biblijnej prawdy na rzecz fałszywego pokoju i pozornej jedności, która nie ma fundamentu w Słowie Bożym. To ostrzeżenie ma charakter uniwersalny i skłania czytelnika do krytycznego myślenia oraz samodzielnego badania Pisma. Pomimo poważnej i momentami dramatycznej tematyki, książka niesie ze sobą silne przesłanie nadziei. Ellen G. White podkreśla, że końcowe wydarzenia nie są zapowiedzią chaosu bez sensu, lecz prowadzą do ostatecznego zwycięstwa Boga nad złem. Kulminacyjnym momentem historii świata jest powrót Jezusa Chrystusa, zmartwychwstanie sprawiedliwych, zniszczenie grzechu oraz stworzenie nowej ziemi, wolnej od cierpienia, śmierci i niesprawiedliwości. Ta wizja przyszłości ma umacniać wiarę oraz dawać siłę do życia zgodnego z zasadami chrześcijańskimi, nawet w trudnych czasach. Ważnym aspektem dzieła jest także podkreślenie, że Biblia pozostaje najwyższym autorytetem, a pisma Ellen G. White mają charakter pomocniczy. Autorka wielokrotnie zaznacza, że jej wizje i interpretacje nie zastępują Pisma Świętego, lecz mają pomagać w jego lepszym zrozumieniu. Takie podejście ma chronić czytelnika przed bezkrytycznym przyjmowaniem ludzkiego autorytetu i kierować go ku osobistemu studiowaniu Biblii.

Książka „Końcowe wydarzenia w świetle Biblii i pism Ellen G. White” wywarła ogromny wpływ na myśl adwentystyczną i nadal pozostaje ważnym punktem odniesienia w dyskusjach o eschatologii. Dla jednych jest źródłem duchowej inspiracji i nadziei, dla innych przedmiotem teologicznych kontrowersji. Niezależnie od ocen, dzieło to skłania do refleksji nad sensem historii, odpowiedzialnością człowieka oraz pytaniem o to, jak żyć w obliczu przemijającego świata. Podsumowując, książka wydana przez Orion Plus stanowi rozbudowaną i spójną wizję końcowych wydarzeń świata w świetle Biblii i pism Ellen G. White. Łączy w sobie analizę proroctw, refleksję historyczną oraz głębokie przesłanie duchowe. Jej głównym celem nie jest wzbudzenie lęku, lecz zachęcenie czytelnika do świadomego, odpowiedzialnego życia opartego na wierze, nadziei i zaufaniu Bogu. Dzięki temu dzieło to pozostaje aktualne i inspirujące także dla współczesnego odbiorcy. Trzeba tutaj również dodać, że wraz z pozycją „Wielki Bój” stanowi idealny zestaw dla wszystkich, którzy interesują się czasami końca i proroctwami Biblii. Obie te książki, wymagają uważnej lektury wraz z Pismem Świętym, aby zrozumieć głębię Bożego planu.


Książkę do recenzji otrzymałam od Wydawnictwa Orion Plus

Historia w fotografii






 „Wojna sprawdza nie siłę ramion, lecz siłę sumienia.” – autor nieznany




Książka „Sprawiedliwi i ich świat w fotografii Józefa Ulmy” autorstwa Pana Mateusza Szpytmy to publikacja, która w wyjątkowy sposób łączy historię, fotografię i refleksję moralną. Autor, historyk i badacz dziejów rodziny Ulmów, podejmuje próbę odtworzenia świata, który został brutalnie przerwany przez wojnę, ale zachował się w kadrach fotograficznych wykonanych przez Józefa Ulmę. Dzięki temu książka nie jest jedynie zapisem faktów historycznych, lecz także poruszającym świadectwem codziennego życia, relacji międzyludzkich oraz wartości, jakimi kierowali się bohaterowie tej opowieści. Centralnym punktem publikacji jest historia rodziny Ulmów z Markowej – Józefa i Wiktorii oraz ich dzieci – którzy podczas niemieckiej okupacji zdecydowali się na ukrywanie Żydów, mimo że groziła za to kara śmierci. Decyzja ta zakończyła się tragedią: 24 marca 1944 roku niemieccy żandarmi zamordowali zarówno rodzinę Ulmów, jak i ukrywanych przez nich Żydów. Pan Szpytma nie skupia się jednak wyłącznie na samym akcie zbrodni. Jego celem jest pokazanie życia, które istniało przed tym wydarzeniem – świata zwyczajnego, spokojnego, wypełnionego pracą, rodziną i nadzieją.

Wyjątkowość książki polega na wykorzystaniu fotografii jako pełnoprawnego źródła historycznego. Józef Ulma był pasjonatem fotografii i z dużą wrażliwością dokumentował życie swojej rodziny oraz lokalnej społeczności. Zdjęcia przedstawiają sceny codzienne: dzieci bawiące się przed domem, rodzinne portrety, pracę w gospodarstwie, sąsiadów i znajomych. Fotografie te mają ogromną wartość emocjonalną, ponieważ pokazują ludzi, którzy jeszcze nie wiedzą, jaki los ich czeka. Dzięki temu czytelnik nie postrzega Ulmów wyłącznie jako bohaterów tragicznej historii, ale jako zwyczajnych ludzi – rodziców, dzieci, sąsiadów. Pisarz umiejętnie interpretuje fotografie, nadając im głębszy sens. Każdy obraz zostaje osadzony w kontekście historycznym i społecznym. Autor wyjaśnia realia życia na wsi w okresie międzywojennym i wojennym, opisuje relacje między Polakami i Żydami oraz warunki panujące pod niemiecką okupacją. Dzięki temu czytelnik lepiej rozumie, jak trudna i ryzykowna była decyzja o niesieniu pomocy Żydom. Fotografie nie są tu jedynie ilustracją – stają się świadectwem świata wartości, w którym ważne były solidarność, empatia i odpowiedzialność za drugiego człowieka.

Istotnym wątkiem książki jest pojęcie „sprawiedliwości” i sens tytułowego określenia „Sprawiedliwi”. Autor pokazuje, że Ulmowie nie postrzegali swojego czynu jako heroicznego. Pomoc była dla nich naturalnym odruchem wynikającym z wiary, wychowania i przekonań moralnych. Pan Szpytma podkreśla, że prawdziwe bohaterstwo często rodzi się w ciszy i codzienności, a nie w wielkich gestach. Fotografie Józefa Ulmy doskonale to ilustrują – nie ma w nich patosu ani heroizacji, jest natomiast spokój, bliskość i prostota. Książka skłania również do refleksji nad rolą pamięci historycznej. Dzięki zachowanym zdjęciom możliwe jest przywrócenie imion, twarzy i historii ludziom, którzy mieli zostać zapomniani. Pisarz pokazuje, że fotografia ma moc przeciwstawiania się przemijaniu i przemocy – utrwala to, co miało zostać zniszczone. W tym sensie praca Józefa Ulmy zyskuje wymiar symboliczny: jego zdjęcia stają się cichym protestem przeciwko nieludzkości wojny. „Sprawiedliwi i ich świat w fotografii Józefa Ulmy” to także książka o odpowiedzialności współczesnego czytelnika. Pan Szpytma nie narzuca ocen, lecz zachęca do zadawania pytań: jak my zachowalibyśmy się w podobnej sytuacji? Czy potrafilibyśmy zaryzykować własne życie dla innych? Publikacja uczy, że historia nie jest abstrakcyjnym zbiorem dat, lecz opowieścią o realnych ludziach i ich wyborach.

Podsumowując, książka Pana Mateusza Szpytmy to poruszające i wartościowe dzieło, które łączy rzetelność historyczną z głęboką refleksją moralną. Dzięki fotografiom Józefa Ulmy czytelnik może spojrzeć w oczy ludziom sprzed lat i dostrzec w nich uniwersalne ludzkie doświadczenie. Jest to publikacja, która nie tylko dokumentuje przeszłość, ale także uczy wrażliwości, empatii i odpowiedzialności za pamięć o tych, którzy zapłacili najwyższą cenę za wierność swoim wartościom.

Książkę do recenzji otrzymałam od Instytutu Pamięci Narodowej.

Film (nie)polski

  „Film nigdy nie jest niewinny – zawsze coś mówi o świecie, w którym powstał.” – Krzysztof Kieślowski           Książka  Filmowcy w rzeczyw...