niedziela, 11 stycznia 2026

Miałeś Chamie Złoty Róg...





 „Tańcowali, tańcowali,


Aż się wszyscy pozasypiali.”

(Chochoł)

→ Obraz narodowego letargu i uśpienia.



Stanisław Wyspiański zajmuje w polskiej kulturze miejsce wyjątkowe. Jest nie tylko jednym z najwybitniejszych dramaturgów Młodej Polski, lecz także artystą totalnym – malarzem, poetą, myślicielem, wizjonerem narodowej odnowy. Jego twórczość od dziesięcioleci pozostaje przedmiotem intensywnych badań literaturoznawczych, historycznych i kulturoznawczych. Książka „Stanisław Wyspiański. Mit – tradycja – historia” autorstwa dr hab. Iwony E. Rusek, wydana przez Instytut Pamięci Narodowej, wpisuje się w ten nurt badań, proponując jednocześnie świeże, pogłębione spojrzenie na dzieło artysty. Publikacja ta nie tylko analizuje wybrane dramaty Wyspiańskiego, ale przede wszystkim stawia pytania o sens istnienia wspólnoty narodowej, rolę pamięci zbiorowej oraz znaczenie wolności w wymiarze egzystencjalnym i historycznym.

Centralną osią rozważań Pani Iwony E. Rusek są trzy kategorie pojęciowe zawarte już w tytule książki: mit, tradycja i historia. Autorka traktuje je nie jako odrębne, zamknięte obszary, lecz jako dynamiczny system wzajemnych relacji, które konstytuują zarówno twórczość Wyspiańskiego, jak i polską tożsamość kulturową. W tym sensie praca Pani Rusek wykracza poza klasyczną analizę literacką i zbliża się do refleksji filozoficznej oraz antropologicznej. Pierwszym z kluczowych pojęć jest mit. W ujęciu Pisarki mit nie oznacza fikcji ani fałszu, lecz stanowi podstawowy sposób organizowania ludzkiego doświadczenia świata. Autorka pokazuje, że Wyspiański świadomie posługiwał się myśleniem mitycznym, by dotrzeć do najgłębszych warstw świadomości zbiorowej Polaków. W „Weselu” mit narodowy ujawnia się poprzez symbole – Chochoła, Widma, Wernyhorę – które uosabiają zarówno nadzieje, jak i lęki wspólnoty. Mit staje się tu narzędziem demaskacji: odsłania mechanizmy samozakłamania, marzycielstwa i braku realnej gotowości do czynu.

Pani Rusek podkreśla, że mit w twórczości Wyspiańskiego nie pełni funkcji eskapistycznej. Przeciwnie – jest narzędziem krytycznym, zmuszającym odbiorcę do konfrontacji z prawdą o sobie i swoim narodzie. Mit nie uspokaja, lecz niepokoi. W tym sensie dramaty Wyspiańskiego stają się moralnym i duchowym wyzwaniem rzuconym wspólnocie.

Drugim istotnym obszarem refleksji jest tradycja, którą Autorka interpretuje jako żywy proces przekazywania znaczeń, a nie martwy zbiór rytuałów. Pani Rusek pokazuje, że Wyspiański nie odrzucał tradycji, ale domagał się jej twórczego przekształcenia. Artysta ten widział w tradycji potencjał odnowy, pod warunkiem że nie będzie ona traktowana jako dogmat, lecz jako punkt wyjścia do refleksji nad teraźniejszością. Szczególne miejsce w analizach zajmuje kategoria obrzędu, który w twórczości Wyspiańskiego pełni funkcję mediatora między przeszłością a teraźniejszością. W „Weselu” ludowy obrzęd staje się przestrzenią spotkania różnych warstw społecznych, ale jednocześnie ujawnia głębokie pęknięcia wewnątrz wspólnoty. Pisarka trafnie zauważa, że tradycja w ujęciu Wyspiańskiego bywa zarówno źródłem siły, jak i przyczyną stagnacji – wszystko zależy od tego, czy zostanie przeżyta świadomie.

Trzecim filarem rozważań jest historia, rozumiana nie jako chronologiczny zapis wydarzeń, lecz jako doświadczenie egzystencjalne i moralne. Autorka koncentruje się przede wszystkim na „Nocy listopadowej” oraz „Warszawiance”, ukazując, w jaki sposób Wyspiański reinterpretował wydarzenia historyczne, nadając im wymiar uniwersalny. Historia w jego dramatach staje się przestrzenią wyboru – między wolnością a podporządkowaniem, między odpowiedzialnością a ucieczką w mit bohaterskiej klęski. Pani Rusek podkreśla, że Wyspiański nie idealizował przeszłości. Wręcz przeciwnie – ukazywał jej dramatyzm i niejednoznaczność. Historia jest u niego nauczycielką trudną i wymagającą, która nie daje prostych odpowiedzi. W tym kontekście Autorka stawia fundamentalne pytanie: czy człowiek i naród są zdolni do prawdziwej wolności? Jest to pytanie, które nadaje książce wymiar uniwersalny i aktualny również dla współczesnego czytelnika. Warto zwrócić uwagę na kontekst wydawniczy publikacji. Fakt, że książka ukazała się nakładem Instytutu Pamięci Narodowej, nie jest przypadkowy. IPN, podejmując temat Wyspiańskiego, podkreśla znaczenie literatury i sztuki w kształtowaniu pamięci narodowej. Praca Pani Iwony E. Rusek wpisuje się w misję instytucji, która dąży do pogłębionej refleksji nad historią i tożsamością Polaków, pokazując, że pamięć narodowa nie ogranicza się do faktów politycznych, lecz obejmuje również sferę kultury i duchowości.

Podsumowując, „Stanisław Wyspiański. Mit – tradycja – historia” to książka o dużej wartości naukowej i interpretacyjnej. Pani Iwona E. Rusek ukazuje Wyspiańskiego jako twórcę, który poprzez dramat i symbol próbował odpowiedzieć na najważniejsze pytania dotyczące sensu historii, roli tradycji oraz miejsca mitu w życiu wspólnoty. Publikacja ta dowodzi, że twórczość Wyspiańskiego nie jest jedynie zabytkiem literackim, lecz żywym źródłem refleksji nad kondycją człowieka i narodu. Dzięki temu książka Pisarki stanowi istotny głos w dyskusji o polskiej kulturze, pamięci i odpowiedzialności historycznej.

Książkę do recenzji otrzymałam od Instytutu Pamięci Narodowej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Ich wojna...

„Wojna nauczyła mnie milczenia, zanim nauczyła mnie mówić.” — świadectwo dziecka ocalałego z II wojny światowej Historia wojen najczęściej o...